Inteligencja na stałe zagościła w naszym świecie jako atrybut człowieka mądrego, odnoszącego sukcesy i spełnionego. Lecz czy potrafimy powiedzieć, czym ona naprawdę jest?

Według słownikowej definicji jest to zdolność do postrzegania, analizy i adaptacji do zmian otoczenia. W tym zawiera się również zdolność rozumienia, uczenia się i wykorzystywania swojej wiedzy oraz umiejętności. Dosyć opisowa i szeroka definicja, czyż nie? Ludzie jednakże zdecydowanie wolą liczby i konkrety. Dlatego postanowiliśmy zmierzyć i ustandaryzować inteligencje. Tak oto powstały testy IQ oraz iloraz inteligencji.

Protoplastą testów IQ jest test Bineta-Simona. Jego celem było wyszukiwanie uczniów ze szkół podstawowych, którzy wymagali większej pomocy w nauce. Co ciekawe, współtwórca Alfred Binet uważał, że słaby wynik testu nie oznacza, że dziecko nie może dobrze się uczyć, lecz że wymaga dodatkowego wsparcia. Z tym testem narodziła się pierwsza skala inteligencji tzw. iloraz inteligencji rozwojowy, który opierał się na pojęciu „wieku umysłowego”. W dużym skrócie, jeżeli czterolatek rozwiązuje zadania dla pięciolatków, to jego wiek umysłowy wynosi pięć. Niestety, ta skala była dosyć niewygodna w użytku. Dlatego niemiecki psycholog William Stern postanowił ją zmodyfikować. Wiek umysłowy podzielił przez wiek życia i pomnożył przez 100. Dzięki temu osoba o wieku umysłowym odpowiadającym wiekowi życia ma IQ równe 100.

Jednakże, w dzisiejszych czasach powszechniej jest używana inna skala, zwana dewiacyjnym ilorazem inteligencji. Wynik oblicza się uwzględniając średnią dla danego wieku i standardowe odchylenie czyli dewiacje. Obliczanie dewiacyjnego ilorazu jest trudniejsze niż rozwojowego, niemniej jednak IQ dewiacyjny uwzględnia fakt, że wzrost poziomu inteligencji nie jest wprost proporcjonalny do wieku. Aktualnie najbardziej popularnym testem inteligencji przeznaczonym dla dorosłych jest test WAIS-R.

Ciekawostką jest, że wyniki otrzymywane w testach inteligencji dają bardzo specyficzny wykres, zwany krzywą dzwonową, która to opisuje tzw. rozkład normalny lub rozkład Gaussa. Według niego, większa część populacji mieści się w średniej, a przypadki skrajne (bardzo niskie/bardzo wysokie IQ) stanowią niewielki procent społeczeństwa.

Klasyczne testy na inteligencje są mocno krytykowane. Najpoważniejszym zarzutem jest fakt, że mierzą one właściwie to, co autorzy uznają za inteligencje. Zazwyczaj IQ kojarzymy z naukami ścisłymi (logiczne myślenie, rozwiązywanie zadań matematycznych) lub zdolnościami językowymi (pisanie poezji, książek, używanie ironii), choć wedle najnowszych teorii, jest to zaledwie część tego, co powinniśmy uważać za inteligencje. Innym problemem testów jest fakt, że zazwyczaj występują w nich określone zadania np. matryce Ravena. Dzięki treningowi można wyuczyć się robienia danego typu zadań i przez to sztucznie zawyżyć sobie wynik testu IQ, który w takim przypadku będzie mierzył jak dobrze osoba rozwiązuje znane zadanie, a nie jak sobie radzi w nowej sytuacji, co jest istotą inteligencji.

W 1983 Howard Gardner opracował nową teorię inteligencji, konkurencyjną do tradycyjnej definicji i rozszerzającą ją. Nowa teoria nosi nazwę inteligencji wielorakiej i dzieli inteligencje na 8 typów:

  1. logiczno – matematyczną,
  2. językową,
  3. przyrodniczą,
  4. muzyczną,
  5. przestrzenną,
  6. cielesno – kinestetyczną,
  7. interpersonalną,
  8. intrapersonalną (refleksyjną).

 

Klasyczny model edukacji uwzględnia tylko dwa pierwsze typy inteligencji. Teoria inteligencji wielorakiej stawia pod znakiem zapytania sens testów inteligencji, gdyż według tej idei jedna osoba może mieć równocześnie bardzo wysokie IQ w jednej dziedzinie, a w innej – bardzo niskie. Nie jest to hipotetyczny przykład, myślę że każdy z nas mógłby wskazać na tej liście zarówno swoją mocną, jak i słabą stronę. Co więcej, ustandaryzowanie i zmierzenie części z tych rodzajów byłoby bardzo skomplikowane np. inteligencji intrapersonalnej czy przestrzennej. Mimo to, trudno by było teraz całkowicie odrzucić testy inteligencji, gdyż  są na razie jedynym narzędziem do mierzenia IQ w badaniach psychologicznych i socjologicznych. Naukowcy stosują testy inteligencji będąc świadomymi ich braków. Kolejnym pytaniem, na które warto sobie odpowiedzieć jest „Skąd się bierze inteligencja?”.

Dziedziczenie inteligencji

Podobnie jak w przypadku talentu, jest to wypadkowa predyspozycji genetycznych oraz warunków środowiskowych. Rozróżnia się nawet dwa typy inteligencji ze względu na jej pochodzenie. Pierwszy rodzaj to inteligencja płynna (inaczej wrodzona), która jest determinowana przez czynniki genetyczne, mierzona w testach głównie w zadaniach niewerbalnych ( układanie klocków, obracanie figur w wyobraźni).

Drugi rodzaj to inteligencja skrystalizowana, związana z naszym doświadczeniem i wyuczonymi umiejętnościami, którą określamy za pomocą zadań werbalnych. Szacuje się, że za naszą inteligencję odpowiadają od 40% do 80% nasze geny. To pokazuje, jak jeszcze niewiele wiemy o genetycznym podłożu inteligencji. Jedyne co możemy stwierdzić na pewno, że jest to cecha warunkowana przez wiele genów. Z najnowszych danych wynika, że jest ich ponad 500!

Jak podnieść swój poziom inteligencji?

Wielu z nas zapewne słyszało o treningu mózgu. Pomysł ten zakłada, że mózg przypomina trochę mięsień, który regularnie ćwiczony staje się silniejszy. Oczywiście, jest w tym trochę racji. Ćwiczenia takie jak żonglerka synchronizują obydwie półkule mózgowe, a uczenie się wzmacnia nasze synapsy . Tak więc stymulacja mózgu na pewno wpływa pozytywnie na takie obszary jak pamięć, szybkość myślenia itp. Jednakże, czy wpływa również tak dobroczynnie na poziom inteligencji?

Badania Adriana Owena ujawniły zaskakujący fakt. Naukowiec ten przeprowadził badanie przez internet, w którym udział wzięło 11 000 uczestników z przedziału wiekowego 18-60 lat. Każdy z nich przez 6 tygodni ćwiczył mózg, wykonując typowe zadania pamięciowe i logiczne. O ile zauważono postęp trenowanych umiejętności, to nie odnotowano żadnej poprawy w wykonywaniu podobnych, ale niećwiczonych zadań. Choć niedawno pojawiły się badania, w których poprzez wykonywanie odpowiednich zadań IQ uczestników zwiększyło się (trening polegał m.in. śledzeniu dwóch różnych przekazów informacyjnych jednocześnie), na razie jednak wśród tradycyjnych metod treningu nie ma żadnej, która bezpośrednio podniosłaby naszą inteligencje.

Tak więc co powinniśmy robić? Na pewno stymulacja mózgu jest zawsze dobrym pomysłem, jednak nie może być to ćwiczenie jednokierunkowe. Czytaj, ucz się języków, graj na instrumentach, rozwiązuj łamigłówki. Z tym również wiąże się stawianie przed sobą nowych wyzwań i próbowanie nowych rzeczy. Innymi pomocnymi poradami jest wysypianie się, zdrowe odżywanie i regularne ćwiczenie, czyli jednym słowem prowadzenie zdrowego trybu życia.

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródła:

  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Test_inteligencji
  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja
  • Anil Seth, Chris Frith „30 sekund o mózgu. 50 najważnieszych zagadnień neuronauki przedstawionych w pół minuty”
  • https://natemat.pl/84441,trening-mozgu-poprawia-pamiec-ale-nie-inteligencje
  • https://www.wikihow.com/Improve-Your-Intelligence
  • http://wizjoner.org/12-szokujacych-zalet-zonglowania/
  • https://www.crazynauka.pl/to-nieprawda-ze-inteligencje-dziedziczymy-po-matce-jak-to-jest-naprawde/
  • http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C28670%2Cponad-500-genow-wplywa-na-inteligencje.html
  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Test_matryc_Ravena
  • http://www.phmd.pl/api/files/view/116926.pdf
  • http://www.zespoldowna.info/pamiec-synapsy-dlugotrwale-wzmocnienie-synaptyczne-ltp.html

Dodaj komentarz

Close Menu
×
×

Koszyk