Tą zasadą kieruje się wiele osób, pomimo że zdają sobie sprawę, że do niczego to nie prowadzi. Jest to tzw. prokrastynacja, czyli zwlekanie z podejmowaniem decyzji czy realizacją różnych zadań.

Każdy z nas na pewno przynajmniej raz odwlekał jakąś decyzje do ostatniej chwili, choć był świadomy, że prędzej czy później będzie się trzeba z tym zmierzyć, a ociąganie się tylko pogarsza sytuacje. Dlaczego tak się dzieje? Mechanizm jest bardzo prosty: gdy coś odsuwamy od siebie w czasie, następuje natychmiastowa poprawa samopoczucia. Odczuwamy ulgę i radość, że nie musimy już podejmować decyzji i możemy się skupić na bardziej przyjemnych czynnościach. Staramy się też zepchnąć na bok myśli, że to co okładamy jest nieuchronne, gdyż to powoduje stres, wywołany poczuciem, jak niewiele czasu nam zostało.

Wyjaśnienie biologiczne

Przyczyną prokrastynacji jest rywalizacja dwóch części mózgu: układu limbicznego i kory przedczołowej. Układ limbiczny odpowiada za emocje, dąży do natychmiastowej nagrody, która poprawiłaby nasze samopoczucie. Kora przedczołowa jest odpowiedzialna za koncentrację, zarządzanie sobą i poczucie czasu, to ona przypomina nam o obowiązkach.

Wyjaśnienie psychologiczne

O ile laikowi prokrastynacja będzie się raczej kojarzyć z lenistwem, to jest ona składową wielu zaburzeń, takich jak depresja, zaburzenia lękowe i osobowości. Jej główne przyczyny to:

  • Lęk przed porażką – Jest to częsta przyczyna u uczniów, gdyż ich prace są oceniane. Uczeń cały czas boi się o ocenę, więc odsuwa w czasie zrobienie zadania, aż w końcu brakuje mu czasu na jego wykonanie, co staje się usprawiedliwieniem.
  • Lęk przed sukcesem – Jest to próba niewyróżnienia się z tłumu, gdyż takie zachowanie mogłoby wzbudzić zazdrość lub zwiększyć oczekiwania wobec nas, które mogą okazać się zbyt trudne do spełnienia.
  • Lęk przed utratą kontroli – Osoby zwlekające mogą próbować potwierdzić swoją niezależność, celowo opóźniając swoje działanie. Może to też być związane z potrzebą „dreszczyku emocji”, gdyż sytuacje, gdy trzeba coś zrobić na ostatnią chwilę, są zawsze stresujące.
  • Lęk przed izolacją – Zwlekanie z działaniem często generuje trudne sytuacje, w których inni mogą chcieć prokrastynorowi pomóc. Wtedy prokrastynacja staje się sposobem zwrócenia na siebie uwagi oraz próbą wymuszenia pomocy.
  • Lęk przed intymnością – Osoba boi się, że gdy inni zbliżą się do niej za bardzo to poznają jej wady i odrzucą ją, dlatego mogą m.in. spóźniać się na spotkania.

 

Te lęki nie biorą się znikąd, ich praprzyczynami mogą być problemy z dzieciństwa, mała wiara w siebie czy złe nastawienie i problemy z koncentracją. O dziwo, prokrastynację może wywołać również perfekcjonizm, choć ten jest kojarzony raczej z idealnym przygotowaniem i punktualnością. Perfekcjonista odkładający zadanie na później boi się, że nie zostanie ono doskonale wykonanie i nie spełni jego oczekiwań, więc zamiast zmierzyć się z „porażką”, woli odsunąć od siebie nieprzyjemny moment. Jest to więc lęk przed niepowodzeniem.

Pomiar prokrastynacji

Do badania zjawiska używa się równolegle dwóch w kwestionariuszy, opartych na skalach IPS (Irrational Procrastination Scale) oraz PPS (Pure Procrastination Scale). Obydwie te skale są pokrewne, jednakże różnią się między sobą i mogą być stosowane niezależnie. PPS ujmuje prokrastynację bardziej ogólnie, a IPS skupia się na niej jako na irracjonalnym opóźnianiu.

Jak przeciwdziałać prokrastynacji?

Nie ulega wątpliwości, że prokrastynacja może mieć bardzo zły wpływ na nasze życie, szczególnie gdy zaczyna dotyczyć ważnych spraw. W swoim wystąpieniu TED „Co siedzi w głowie mistrza prokrastynacji?” Tim Urban podaje przykład ze swojego życia. Jako „mistrz prokrastynacji” odwlekał napisanie rocznej, 90-stronnicowej pracy dyplomowej na ostatnie trzy dni przed terminem. Choć udało mu się w 72 godziny napisać 90 stron i oddać na czas, już parę dni później zadzwoniono do niego z uczelni. Praca okazała się fatalna. Co więcej, prokrastynacja staje się bardzo groźna, gdy dotyczy celów bez terminów, gdyż nasze plany giną w pustym słowie „kiedyś”. Co więc należy zrobić, aby uchronić się przed zbytnim zwlekaniem?

  • Tworzenie listy – Nie tylko pomaga w organizacji dnia, ale jest dobrym sposobem na przypomnienie, co trzeba zrobić. Dzięki temu możemy uniknąć sytuacji, w których orientujemy się w ostatniej chwili, że termin jest dzisiaj, a nie za tydzień jak myśleliśmy,
  • Zaczynanie od najtrudniejszego – Zazwyczaj to ono zabiera najwięcej czasu, więc gdy się je skończy, a następne czynności wydają się łatwiejsze i przyjemniejsze,
  • Określanie czasu, jaki się przeznaczy na dane zadanie – stawianie samemu sobie terminów, według naukowców podnosi naszą efektywność,
  • Podejmowanie publicznych zobowiązań to dobry sposób na podniesienie motywacji, choć czasem trudno to zrobić. Poinformowanie innych wymusza na nas zrobienie czegoś, gdyż czujemy presję powinności,
  • Skoncentrowanie się – W dzisiejszych czasach mamy bardzo dużo różnych “przeszkadzaczy”, które skutecznie odciągają naszą uwagę. Pomocnym w ograniczeniu ich ilości może być uświadomienie, ile czasu na nie poświęcamy.

Prokrastynacja może skutecznie utrudniać funkcjonowanie, szczególnie że często prokrastynatorzy nie czerpią radości ze zwlekania, jedynie odczuwają chwilową ulgę, lecz później  pojawiają się wyrzuty sumienia i żal do siebie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródła:

  • https: //pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja
  • https: //businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/kariera/przyczyny-prokrastynacji-w-psychologii/f1ghvck
  • https://www.ted.com/talks/tim_urban_inside_the_mind_of_a_master_procrastinator/transcript?language=pl#t-823049
  • https://mateuszgrzesiak.pl/prokrastynacja-ja-powoduje-ja-pokonac-5-krokach/

               

Dodaj komentarz

Close Menu
×
×

Koszyk